Dlaczego betonowe osiedle?

Długo zamierzaliśmy się z budową naszego własnego domu. Nie mogliśmy znaleźć odpowiedniego miejsca, działki która nie wykończyłaby nas finansowo, była stosunkowo niedaleko od obecnego miejsca zamieszkania, była po prostu ładna i z dala od tłumów. Kiedy w końcu nam się udało…ni stąd ni zowąd zewsząd wyrosły betonowe płoty pffff
Działka którą kupiliśmy była jedną z wielu na sprzedaż, stąd też nasi nowi sąsiedzi, którzy wykupili pozostałe działki zanim rozpoczęli budowę, poogradzali się betonowymi płotami. Nigdy nie zrozumiem tej mentalności polaka, bo co? Mają coś do ukrycia? Boją się kradzieży (złodziej jak zechce to i betonowy płot mu nie przeszkodzi-tym bardziej, że wyjęcie przęsła to nie problem) A może po prostu zaznaczają w ten sposób swój teren?! I nikt nie ma prawa na niego wstąpić?! :-|

Takim to pięknym sposobem gdzie się nie obejrzę widzę betonowe płoty………….trudno, jakoś temu w przyszłości zaradzę, np wszędzie posieje lawendę by to ona przykuwała i cieszyła oko 8-)

Jak się domyślacie blog będzie jakby naszym dziennikiem budowy…może nie od początku bo jesteśmy już na etapie stanu surowego zamkniętego ale przecież najciekawsze przed nami…wybory ahh coś co tygrysku lubią najbardziej :-D

 

Anne ;)